Niecałe cztery miesiące Dariusz Nowicki był trenerem kadry
olimpijskiej w taekwondo. Olsztynianin zrezygnował z funkcji, po tym
jak w związku upadła koncepcja szkolenia reprezentantów w oparciu o
ośrodek Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Uważam, że powinniśmy iść w tę stronę!
Dariusz Nowicki, który po nieudanych dla
taekwondoków igrzyskach w Pekinie wygrał konkurs na trenera
mężczyzn, razem z Tomaszem Pyciarzem z Warszawy (został trenerem
reprezentacji kobiet) przedstawił zarządowi Polskiego Związku
Taekwondo Olimpijskiego koncepcję opartą na szkoleniu w ośrodkach.
Zamiast długich zgrupowań w Cetniewie i Zakopanem kadrowicze formę
na mistrzostwa świata i Europy mieli budować w najsilniejszych
ośrodkach taekwondo: w Olsztynie, Warszawie i Poznaniu. Od
spełnienia tego warunku Nowicki, który jest też trenerem
olsztyńskiego AZS UWM, uzależniał dalszą pracę z kadrą. Szefostwo
związku pozostało jednak przy szkoleniu centralnym. - Okazało się,
że nie będzie ośrodka ani w Olsztynie, ani w Warszawie. Prezes Jacek
Skubis tłumaczył to oporem ze strony ministerstwa - mówi Dariusz
Nowicki - Spytał retorycznie, czy podtrzymuję decyzję, że będę
trenerem kadry tylko w oparciu o ośrodek w Olsztynie. Powiedziałem,
że zostanę przy swojej koncepcji. Poza tym okazało się, że w tym
roku nie będzie pieniędzy dla dwóch trenerów. W efekcie trenerem obu
reprezentacji został Tomek Pyciarz, który przyjął koncepcję Związku
- dodaje olsztynianin.
Dlaczego Dariusz Nowicki forsuje pomysł szkolenia w ośrodkach? -
Koncepcja centralnego szkolenia oparta na zgrupowaniach, badaniach i
startach, kiedy zawodnicy pozostają poza domem po dwieście, trzysta
dni w roku, nie sprawdziła się. Pokazują to wyniki, a w zasadzie ich
brak w ostatnich czterech latach. W 90 procentach reprezentacje są
oparte na studentach uniwersytetów i AWFów. Trenując w ośrodkach
zlokalizowanych w miejscu zamieszkania, zawodniczki i zawodnicy
częściej byliby w domu i z pełnym zaangażowaniem przygotowywaliby
się do najważniejszych startów - tłumaczy Nowicki, który jest
również trenerem Akademickiego Centrum Szkolenia w Kortowie, przy
którym miał powstać ośrodek kadry narodowej.
Niestety, w roku 2009
Ciąg dalszy nastąpił
Po rocznej przerwie i nieudanym starcie reprezentacji Polski w
Mistrzostwach Świata w Kopenhadze (październik 2009r.) działacze
Polskiego Związku Taekwondo Olimpijskiego powrócili do koncepcji
szkolenia zawodników w miejscach zamieszkania. Kadra Polski zaczęła
szkolenie w klubach macierzystych a trener Dariusz Nowicki najpierw
otrzymał powołanie jako trener Reprezentacji Polski na Młodzieżowe
Mistrzostwa Europy (Vigo, Hiszpania, listopad 2009r.) skąd wspólnie
z trenerem Pyciarzem powrócili z trzema brązowymi medalami.
Następnie otrzymał powołanie na trenera Reprezentacji Polski w
trakcie Mistrzostw Europy Seniorów (Sankt Petersburg, maj 2010r.),
skąd reprezentacja przyjechała z dwoma brązowymi medalami wracając
do grona medalistów w grupie seniorów po kilkuletniej przerwie.
Dwa miesiące później Dariusz Nowicki otrzymał
powołanie na trenera Reprezentacji Polski na Akademickie Mistrzostwa
Świata, skąd ponownie reprezentacja wróciła z brązowym medalem i
trzema piątymi miejscami – najgorszymi, bo tuż za podium!
Tuż przed kolejnymi Młodzieżowymi
Mistrzostwami Europy (wrzesień 2010) Dariusz Nowicki wycofał się z
pracy z Kadrą i powrócił do sędziowania.
Na Młodzieżowe Mistrzostwa Europy (Charków,
Ukraina - wrzesień 2010) trenerem Reprezentacji Polski został Tomasz
Kobrzyński. Wrócił z tych mistrzostw z brązowym medalem wywalczonym
przez Piotra Hatowskiego – wychowanka Szkoły Korio i AZS UWM
Olsztytn.
|